Po ciężkiej nocy

myślę sobie nad tą naszą Wisełką i swoje przemyślenia też mam. Z tym Tibonim to bym się wstrzymał z decyzjami. Krążą legendy że Wiśle śni się napastnik z nazwiskiem który porwie trybuny. Może to ma jakiś związek z tym? Jest Rios. Jeżeli się sprawdzi za pewne zostanie wykupiony. Tiboni był alternatywą dla Riosa. Teraz już nią nie jest. Ale... może po prostu są rzeczywiście prowadzone negocjacje z jeszcze jakimś napastnikiem, Tiboniego sprawdzono i poproszono żeby dali czas do namysłu. Zapewne ten czas do namysłu ma być wykorzystany na negocjacje z tym 'wielkim' napastnikiem. Jeśli one zakończą się fiaskiem, poślemy do Włoch ofertę a Tiboniemu kontrakt. Tak mi się to coś widzi.
Jeżeli chodzi o naszą największą bolączkę czyli środek obrony, to myślę, że skoro tak mocno już wróbelki ćwierkają to pewnie z początkiem tego tygodnia podpisany zostanie z Chavezem kontrakt. Ja mam do co Chaveza takie pytanie - czy ktoś wie ile zapłacimy za niego ? Bo on raczej nie przyjdzie do nas bez odstępnego.
Pewnie tak jak pisałem wcześniej, ktoś tam jeszcze na środek obrony do nas przyjdzie, ale po podpisaniu z Chavezem raczej bym się kogoś z dobrym CV nie spodziewał, raczej jakiś Elsner czy ktoś taki.
Wydaje mi się że jeszcze 3 transfery - napastnik/Tiboni, dwóch obrońców na środek i na tym zakończymy okienko. Chyba że ktoś jeszcze zostanie sprzedany.