orzeu napisał(a):

Przyszlo mi do glowy cos takiego jak pozew zbiorowy kibicow.
Pierwszy przeciw miastu za niedogodnosci, obnizony komfort i koszty zwiazane z dojazdem do Sosnowca a potem na Hutnik, spytam prawnika ale mysle ze do zrobienia.
|
Obawiam sie ze nie jest to do zrobienia... wniosek zostanie odrzucony ze względów formalnych... poprostu kibice tutaj nie sa strona strona. W postepowaniu z wykonawca strona moze byc tylko inwestor bo to on ponosi straty w zwiazku z niedotrzymaniem terminu... a gdzie jest napisane ze mamy obowiazek z tego kozystac? To ze mozemy kozystac jest to tylko nazwijmy to dobra wola wlasciciela... rownie dobrze moglby zamknac stadion i nikogo nie wpuszczac tak jak ty moglbys zamknac swoj dom
Mozna ew. Słać do urzędników sie tym zajmujacych pisma, zainteresować sprawa lokalnych polityków... teraz sa wybory do samorządu wiec "olanie" kibiców moglo by dla nich oznaczac przegrana w wyborach.... wlasnie teraz mamy olbrzymie szanse i mozliwosci na tym polu grunt to zebrć odpowiednia liczbe podpisow...
Przed stadionem mozna zorganizować jakiś punkt przed meczem generalnie mozliwości jest sporo kilka/naście tysiecy podpisow powinno w zupełności wystarczyc
Editka: Miasta tez nie mozesz sądzić... równie dobrze ja "moglbym" sadzić ciebie ze TWOJ dom nie jest wybudowany na czas i przez to nie moge do niego przychodzic(liczac na to ze mnie wpuscisz

) Taka prawda niestety... nie mamy żadnego formalnie prawa do tego stadionu wiec nie mozemy sie z nikim procesować