wolfy napisał(a):

Jedyna nadziej w Skorży - podobno to on ich dobierał, więc może to będą kolejne Kirmy i Hristovy. Oby.
To tak między nami, bo nie widzę sensu dyskusji z niektórymi gościami tutaj.
|
Podzielam taką opinię. Łudzenie się, że warszawskie grajki się nie sprawdzą, a nasi eksplodują jest bardzo naiwne.
Jedyna nadzieja w tym, że Maciuś z Klanu dobierze taktykę stosowaną w trampkarzach 15 lat temu, mając w drużynie, mocnego fizycznie napadziora. Dzida w przód, może się przepcha, może wygra głowę i jakoś to będzie, przecież za Wernera takiej padaki nawet nie było!