Ogryzek napisał(a):

Różnie to może być, być może tak jak piszesz ale ja bym daleko w przód nie patrzył a skupił się na sprawie fundamentalnej czyli odbiciu mistrza.Kiedyś to mistrz dawał radość ale ekonomicznie to mógł nawet zaszkodzić.
Teraz przy takim poziomie naszej piłki - jedyna szansa na kasę to LM - zdecydowanie łatwiej awansować niż do grupy w uefie.
Tak więc najgorsze co by mogło być, gdyby za miesiąc okazało się że Amika ma z 50 mln złotych ekstra - w zimie mogli by tak poszaleć że i za rok tytuł został by we Wronkach a to to już zalatuje grubą dominacją.
ps
Martwi postawa Sparty - najpierw wtopa z beniaminkiem, teraz wydarte na chama 3 punkty z outsiderem ligowym, najlepszy napastnik kontuzjowany...