|
Każdy lub prawie każdy, kto się tu udziela ma jakieś swoje przemyślenia, pretensje, pomysły. I to jest normalne. Mnie zastawia jeden fakt, a śledzę temat stadionu od zawsze to postawa kierownictwa Wisły. O ile wcześniej było w zasadzie bezkrólewie i nie było żadnego reprezentanta klubu, który by lobbował budowę stadionu, to teraz mamy prezesa, który jest człowiekiem kompetentnym i myślącym.
I teraz do meritum. Skoro wg informacji ZIKiT oświetlenie ma być 11.08, a do 09.08 mamy zgłosić gotowość stadionu do IV rundy to w tej całej patologicznej sytuacji musi byc drugie dno. I nie ma żadnej racjonalnej przesłanki, która by wsakzywała na to, że terminu oddania oświetlenia nie da się przyspieszyć. Tym bardziej, że na kamerach widzimy, jakie jest tempo prac na trybunie zachodniej. Milczenie klubu, przynajmniej na razie w tej kwestii jest według mnie przemyślane. Albo toczą się jakieś zakulisowe rozmowy z UM, albo klub idzie w zaparte i w odpowiednum czasie uderzy w UM. Z tym, że na razie Wisła nie jest ooperatorem, więc nie bardzo ma w tej całej sprawie armaty do wystrzału.
Podsumowując, Basałaj jest na tyle rozsądnym człowiekiem, że ta cała gra ze stadionem musi mieć jakieś drugie dno. Pytanie tylko jakie?
|