Myślę że nie grozi nam scenariusz Hiszpański czy Szkocki (2 silne kluby) a potem reszta, a tym bardziej niemiecki z Bayernem jako Legią! Nie panikujcie koledzy

Raczej myślę że bliższy scenariusz to angielski albo... francuski sprzed ery Lyony. Albo będzie kilka dobrych klubów (np 3 jak teraz) i kilka które będą chciały doszlusować do triumwiratu. Albo jak we Francji sprzed ery Lyonu czyli era St.Etienne, Nantes, Boerdaux, PSG, Marseille itd Jesteśmy (dzięki Bogu) zbyt dużym krajem i rywalizacja regionalna może mieć większy wpływ niż się niektórym wydaje. Kto powiedział że za 5 lat duma Dolnego Śląska (WKS) nie będzie dominować? A za 10 lat duma Ziemi Łódzkiej - Widzew? Wiadomo, ten kto pierwszy będzie na szczycie będzie miał sporą przewagę, ale nie
monopol.
Jest tak dlatego że kwota wejścia do czołówki w kategoriach europejskich jest żadna. Kupuję dzisiaj Pogoń Szczecin, dzięki ambitnym lokalnym politykom powstaje za 3 lata stadion a ja wykładam 50 mln euro. Co to za kwota w Europie? A w Polsce miałbym z 3 MP pod rząd
(W Anglii arabscy właściciele ile władowali w MC żeby być w czołówce? I końca nie widać)
Wiem ze to trochę SF, ale nie obawiam się że Lech czy Legia będą samotnym liderem. Raczej tego że My nim nie jesteśmy i możemy już nie być samotnym liderem. Ale nie znaczy to że MP mamy już nie zdobyć
Myślę że Wisła, Lech i Legia. Za kilka lat dojdą nowi konkurenci.