Elendil napisał(a):

|
Ja nie rozumiem, czemu jak już modernizujemy ten nasz cały tabor, nowe autobusy, klima itp, nie pozbyć się raz na zawsze problemu z kanarami - czyli wprowadzić model, który funkcjonuje choćby w Londynie. Wsiadający do autobusu mogą wchodzić tylko przednimi drzwiami - kartę przykłada się do czytnika, jak się nie ma to kupuje bilet u kierowcy. I koniec problemów, kanary muszą znaleźć inną fuchę.
|
Wyobrazasz sobie wsiadanie jednymi drzwiami przy ilosci osob przewijajacej sie przez autobusy? wyobrazasz sobie ile by autobus stal na przystanku by ci co chca wysiedli i wsiedli? i jeszcze blokowanie wejscia przez osoby bez biletow. a reszty drzwi do wysiadania i tak by sie nie dalo otworzyc bo ktos by nimi wszedl. To co piszesz jest nie mozliwe w Krakowie.