Reksio33 napisał(a):

|
Jak słaby? W Wiśle zdobył 2 tytuły i zmierzał po trzeci, z Groclinem zdobył Puchar Polski i Puchar Ekstraklasy. A nie miał znowu tak wielce lepszego składu od czołówki (Lech, Legia), potem upominał się o transfery z marnym skutkiem. Tak więc nazywanie Skorży słabym trenerem jest trochę nie na miejscu.
|
Skorza to bardzo mily czlowiek, wygadany, elokwentny ale .... SLABY trener. Ja do dzis nie moge pojac ze Legia zrobila takie transfery i zatrudnila tak cienkiego szkoleniowca. Za to co on zrobil z Wisla - przygotowanie do Levadii i przygotowanie do rundy wiosennej sezonu 2009-2010 zaden liczacy sie klub w Polsce nie powinien byl go zatrudnic. Chyba zeby sie douzczyl na kursach trenerskich UEFA bo w kursy PZPN-u nie wierze. Zdobycie tytulu mistrza Polski naprawde nic nie znaczy, wykladnikiem sa mecze w pucharach kiedy wychodzi caly warsztat trenerski: motywowanie zawodnikow, przygorotowanie techniczne, taktyczne, motoryczne. Nie mowice prosze o Beitarze ani o Barcelonie bo akurat te mecze wygrala Wisla grajac futbol jakiego Skorza mowiac delikatnie nie preferowal (po ziemi).
P.S. Gdyby on dalej byl u nas to napastnik Rios ze swoimi warunkami fizycznymi nigdy by do nas nie trafil .... bylby za ... niski
P.S.2 Dobrze ze go u nas juz nie ma! Panie Macku do NIE zobaczenia