Reiro napisał(a):

|
Dziwi mnie rezygnacja z Tiboniego, skoro jest tak słaby, że nie warto mu sie przyjrzeć przez tydzień to po co zapraszali go na testy i to po kilkukrotnym obejrzeniu gościa w meczach...? Paranoja...
|
Wg. mnie cala ta akcja z Tibonim byla tylko po to aby wywrzec presje na Riosie i jego agencie. W momencie kiedy Rios zostal podpisany troche glupio bylo odwolywac Tiboniego. Przyjechal, zagral strzelil i odjechal
Mam pytanie: czy prawda jest ze ewentualne kupno Riosa bedzie nas kosztowac 1.25 mln. euro (minus oczywiscie koszt wypozyczenia). Bo jesli taki zawodnik kosztuje 1.25 mln. to proponuje opylic Maleckiego za 1.5 mln (tyle oferuja Turcy - drozszy niz Rios <szok> ) i szybko sprowadzic z Argentyny prawego pomocnika ktory bedzie umial minac rywala i celnie podac / strzelic. Albo Rios jest niedowartosciowany albo Malecki przewartosciowany...........