Są niestety przyczyny obiektywne - Wielkopolska ma 3,5 mln ludzi i tylko jeden klub Lech. Warta którą szanuje to klub jak Garbarnia z całym szacunkiem.
Małopolska - też około 3,5 mln mieszkańców - do tego w samym Krakowie 3 ekipy Wisła, Cracovia i Hutnik. Ponadto - co mieścina to niezależna ekipa typu Glinik czy Sandecja itd - zostaje z tej liczby trochę mniej potencjalnych kibiców niż dla Lecha w Wielkopolsce. Niby sam Kraków ma 750 tysięcy mieszkańców,ale aglomeracja Krakowska już 1,4 mln ludzi. Dobrze by było żeby większość tych ludzi trafiło na Wisłę a nie do parchatych

Jakby nie było - warunki startowe mamy gorsze niż Lech i o tym trzeba pamiętać porównując Naszą i ich frekwencję. Jeśli będziemy mieć minimum 3/4 tego co Lech albo tyle samo, nie będzie źle i to jest wg mnie Nasz poziom. Po prostu My mamy większą konkurencję niż Oni.
Osobną kwestią jest już sama polityka klubów (Wisła, Lech) żeby potencjał jaki mają wykorzystać tj zapełnić stadiony. My mamy cięższe zadanie w tym względzie, ale nie znaczy że niemożliwe do realizacji
