|
Gdyby Basałaj chciał, to by zrobił taką siarę Majchrowskiemu, że by się do kampani nie pozbiera, dlatego to, że tak nie robi, musi mieć w tym jakiś cel.Po prostu wydaje mi się, że sprawa ze stadionem powoli się rozwiązuje w zaciszu gabinetów.Tak napradę sprawy nabrały tempa gdy zaczęliśmy mieć nowego prezesa.
Zdaje się, że pani Janik, w którymś z programów na tvp użyła stwierdzenia "Z Wisłą postaramy się dokończyć budowę do końca października".
Abstrahując od słowa "postaramy", które mnie bardzo wk urwia, interesujące jest bardziej to co powiedziała ona na początku zdania.
Przypuszczam, że po prostu w Zikicie nie ma już kasy na stadion, a nie poproszą o jeszcze, bo opinia publiczna by ich zjadłą, więc podejrzewam, ze dokończyć stadion chcą z Wisłą w zamian za to, że ileś tam lat Wisła będzie ze stadionu korzystała za darmo.
|