PiotrG napisał(a):

Wisła mogłaby wydać jakiś oficjalny komunikat na temat stadionu. Pan Basałaj próbował dyplomatycznie podejść do sprawy na antenie Polsatu Futbol (przed meczem), ale tutaj się dyplomatycznie nie da, albo wojna na noże, albo miasto tego stadionu nie dokończy.
Klub poszedł miastu na rękę rezygnując z gry w poprzednim sezonie, a co robi miasto? Obcina co się da, nie pilnuje inwestycji. nie ma zamiaru jej nawet kończyć. Mają gdzieś tą budowę i Wisłę, ważne że dla Cracovii buduje się wypasiony obiekt, ze wszystkimi udogodnieniami.
|
Właśnie o tym ostatnio tu pisałem. Taktyka klubu i nie tylko jego jest zła, bo nic nie daje - ZIKiT, Majchrowski i cała ta "banda" dalej hasa sobie w najlepsze z kłamstwami, pustymi zapewnieniami, nowymi opóźnieniami, brakoróbstwem, kombinacjami, udawaniem świętych. Obecna taktyka postępowania po prostu się nie sprawdza, nie przybliża nas do pokonywania palących problemów, nie wymusza profesjonalizmu. Dlatego uważam, że już od dawna należy sięgnąć po zupełnie inne działania niż robienie dobrej miny do skandalicznej gry.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"