|
Wisła mogłaby wydać jakiś oficjalny komunikat na temat stadionu. Pan Basałaj próbował dyplomatycznie podejść do sprawy na antenie Polsatu Futbol (przed meczem), ale tutaj się dyplomatycznie nie da, albo wojna na noże, albo miasto tego stadionu nie dokończy.
Klub poszedł miastu na rękę rezygnując z gry w poprzednim sezonie, a co robi miasto? Obcina co się da, nie pilnuje inwestycji. nie ma zamiaru jej nawet kończyć. Mają gdzieś tą budowę i Wisłę, ważne że dla Cracovii buduje się wypasiony obiekt, ze wszystkimi udogodnieniami.
|