Mi się wydaję że niektórym chodzi o to że ludzie jeżdżą na gapę i jeszcze mają pretensje że w zimie nie ma ogrzewania, a w lecie klima nie działa, albo działa słabo. Według mnie to już jest bezczelność. Za usługę w cywilizowanych krajach się płaci, i nie ma to znaczenia czy jest to usługa wykonywana przez instytucję/firmę publiczną jak w zasadzie mpk, czy przez hydraulika który naprawia przeciekający kran. Nie będę nikogo nazywać złodziejem, bo to i tak nic nie zmieni, każdy robi co chce. Ja tylko się później śmieje jak widzę plątającego się w zeznaniach podczas kontroli biletów gościa który wcześniej siedział sobie wygodnie, wygodnie "na kozaka" myśląc zapewne o tym jaki to on nie jest cwany bo jedzie za darmo, a na jego bilet zrzucają się wszyscy dookoła.
ps. A jak ktoś płacze że za drogo to od czego ma nóżki? Można też na rower wsiąść, szybko się zwróci i na zdrowie jeszcze wyjdzie
