couch napisał(a):

|
Codziennie nowe transfery i to niezłych zawodników. Tego w Wiśle chyba jeszcze nie było
|
Rok 2004.
A co do Skorży...
Lato 2007: Niedzielan, Kosowski (powrót z wypożyczenia), Ćwielong, Cebanu, Jirsak, tam jakiś bramkarz młody z Polski.
Zima 2008: Matusiak, Łobodziński, Diaz.
Lato 2008: Singlar, Marcelo.
Zima 2009: Beto.
Lato 2009: Kirm, Jop, Alvarez, Garguła.
Zima 2010: Hristow, Cleber, Baa.
Tak więc znowu nie mówcie, że nie miał transferów bo np niektórzy gracze byli bardzo uznanymi na rynku, a taki Beto to pewnie jego pomysł, bo zawsze potrzebował wysokiego napastnika. Oczywiście żalił się, że nie ma graczy i potrzeba transferów, ale może wtedy nie znaleziono odpowiednich zawodników. Patrząc na te transfery to nie kupiono mu tylko bramkarza, reszta to na każdą pozycję z tego co miał znalazł by wartościowego gracza na nasze polskie warunki. Oczywiście wygrywał ligę 2 razy i liderował, jednak oprócz tego raczej nic.
To po prostu działa tak, że przegrywamy MP to kupujemy

niestety... w sezonie 08/09 nic nie zdziałano wielkiego na polu transferowym, a latem drużyna przygotowywała się do el. LM.
PS: Jak w tych okienkach kogoś pominąłem, to sorry, ale pamięć słaba.