Cytat:
|
Prosty rachunek prawdopodobieństwa. Im więcej zdarzeń tym większe szanse na sukces. Uczą tego już podobno w liceach, ja to miałem akurat na studiach...zresztą wydaje mi się, że nie trzeba być zbyt bystrym, żeby to skumać
|
Moglbym sie zgodzic ale ja patrze na to inaczej. Juz pomijam to ze gdybysmy mieli teraz 15 miejsce to w el. LM gralaby Wisla i Lech i Lech by mial taka droge jak teraz a Wisla gralaby w grupie niemistrzoswkiej z jakimis Atletico Madryt, czy innymi Anglikami i Wlochami (wiec tutaj ten rachunek prawdopodobienstwa by wiele nie pomogl bo by bylo to co kilka lat temu- chociaz oczywiscie moze 2% szans na nawans by byl) ale idac dalej. Ty i osoby ktore mysla tak jak Ty pomijaja jeden aspekt. Nie mozna przeskoczyc pewnego levelu od tak sobie, trzeba sie wspinac po szczeblach sukcesywnie a Wy byscie chcieli zeby taka szmaciarska liga jak Polska miala 5 czy 8 zespolow w Pucharach najlepiej od jutra? Zrozum kolego ze caly rachunek prawdopodobienstwa mozemy o kant dupy rozbic skoro nasza 3 druzyna meczy sie z zespolem z Malty a Mistrz w karnych odprawia Mistrza Azerbejdzanu. Po prostu w takim stanie jaka jest Polska pilka nie stac nas na awanse w rankingu krajowym, nie zaslugujemy na to, nie jestesmy na to przygotowani. Amen
Nie mamy nawet 1 mocnego klubu, nie mamy 2 mocnych klubow jak Szkoci. U nas mocny klub czyli Wisla, Lech, Legia to moze fartem awansowac do LM lub LE. Fartem, fartem bo tylko to nas ratuje. Ruch, Jaga i inne sa juz skreslone na starcie. Oczywiscie powiesz ze rachunek prawdopodobienstwa, ze nic nie mozna wykluczac ale nie wierze w awans do grupy Ruchu czy Jagi, chyba ze stanie sie cud ktory zdarzy sie raz na 10 lat (a o raczej nie rachunek prawdopodobienstwa tylko cud jak mowie).
To ja juz wole zeby ten rachunek pradopodobienstwa zwiekszyc poprzez rozwoj polskiej pilki taki jak budowa stadionow ( tutaj juz mozna postawic plusa), inwestowanie w rozwoj mlodziezy, w transfery, w wyzsze pensje (dla zachodnich dobrych grajkow). Nic nie dostaniemy za darmo a Wy byscie chcieli zeby w takim stanie jaka jest Polska pilka nagle do pucharow weszly 4 zespoly, Polska by awansowala po 2 latach na wysokie miejsce w rankingu, mielibysmy 6 zespolow w pucharach, wszystkie zespoly by sie spisywaly solidnie. Ja Was rozumiem, przeciez fajnie by bylo zeby tak sie stalo ale z czym do ludzi? Z Ruchem? Z Wisla ktora sie kompromituje z Levadia czy Lechem ktory sie skompromitowal z Azerami (tak awansowal, ale to byl awans jak rzut moneta, karne sa jak rzut moneta)
Co do tego ze nam Lech by odskoczyl po awansie do LM, zgadzma sie z tym. Jako przyklad podam ich awans do 1/16 PUEFA. Odpadli z Udine a zobaczcie jak sie na tyms ezonie wylansowali. Raz dwa, dzieki marketingowi mianowli siebie najlepszym zespolem w Polsce, moze nawet najlepszym zespolem 20 lecia!! A to sie przeklada na kase, wiecej kibicow, wiecej takich kibicow ktorzy moze nawet na stadion nie pzyjda ale koszulke czy szalik Lecha to sobie kupie bo to przeciez polski gigant. Sportowo ciezko przewidywac jakby to sie przelozylo tym bardziej ze juz dostali kupe kasy za Murawskiego czy Lewego i nic z nia nie robia ale mysle ze bardziej pradopodobne po uzyskaniu tych 15 mln Euro bylyby transfery czy wyzsze place a wtedy juz by nam mogli odjechac na amen.
Co do tych podpunktow co da awans Lecha do LM. Powtarzam moja mysl i sadze ze jest sluszna. Taki syskok jendorazowy czy nawet regularniejszy ale tylko jednej druzyny to gowno da polskiej lidze. Wtedy by sie stworzylo takie panstwo w panstwie. Jeden mocny klub w calej buraczanej lidze, tylko jeden klub by gral pilke a reszta sie kopala po czolach i to by sie nie przelozylo na to ze Wisla latwiej znajdzie sponsora. Zeby taki skok dla calej ligi sie dokonal to potrzebujemy mysle 3-4 zepsolow na wysokim poziomie czyli takich ktore beda czesto awansowac do faz grupowych LM i LE. Tylko wtedy Polska liga to bedzie marka. Wtedy by sie stworzylo takie cos jak nazachodzie. Kilka dobrych klubow w ktorych mozna robic fajna kariere, bogatych itp I wtedy taki pilkarz jak np nasz Jelen przychodzi do slabszego klubu w lidze (Auxerre) bo wie ze jak sie sprawdzi to juz jest tylko o krok od Marsylii czy Olympicu. Wtedy gdyby byly takie 3 mocne kluby to mysle ze wartosciowy kopacz przyszedlby do Ruchu bo by wiedzial ze jak sie wypromuje w Ruchu to szybko zawita w takiej Wisle, Lechu czy Legii. Jeden klub moim zdaniem napewno nie pociagnie calej ligi do przodu, potrzebaby 3-4 klubow.
PS Lech awansowal 2 lata temu do 1/16 PUEFA i co nam to dalo? Lech sie wzmocnil, nasprzedawal pilkarzy za grube melony i jest bogatszy od nas. A nam co to dalo? Jestesmy rozstawieni w pucharach? Jetsemsy bogatsi, silniejsi? Jak sami dpy nie ruszymy to zawsze bedziemy przecietniakami. Oczywiscie mozecie powiedziec ze przez to ze Lech jest lepszy to teraz WIsla czy Legia sie wzmacnia. Poniekad sie zgodze ze jeden goni drugiego ale ten boom to w 80% mysle zwiazany jest z nowymi stadionami. Wlasnie teraz w Polsce stal sie czas na budowanie druzyn, sa nowoczesne stadiony i mozna bydowac druzyne co chyba Wisla i Legia robi.