Pewnie, że tak

To tylko sparingi, to oczywiste. Jak dostaliśmy 1:4 od Bordeaux czy zaliczyliśmy absurdalną wpadkę z Dolcanem - to też były sparingi. Po prostu cieszymy się, że drużyna nam co raz lepiej gra (bo w 1:4 z Bordeaux też złej gry nie było wbrew pozorom - poza fatalną formacją obronna, gdzie brakuje 4 zawodników, w tym 2-3 podstawowych). A że u was można pogadać i o tym, to przybiegłem i tu się popodniecać

Kurde, po prostu lubię jak Legia dobrze gra i nic na to nie poradzę.