Myślę, że Pan Kracik, żeby się odróżnić od swojego przyszłego konkurenta w wyborach Krakprezydenckich stanie na uszach, a załatwi temat w dwie minuty

. Trzeba tylko najpierw...podpisać tego Chaveza. A nie wiemy, czy i kiedy on się do nas po ten kontrakt wybiera.