|
Czyli dalej chcesz traktowaćbudżet klubów w sposób życzeniowy Wojciechowski ma ambicje, Cupiał ma ambicje. Jednak zapominasz że to są ich prywatne pieniądze i o ile może to być fajna zabawka-dokopać Rutkowskiemu- o tyle zabawki mają to do siebie że się nudzą. To nie jest żadne zwiększanie budżetów to jest zadłużanie klubów. A jeśli tak postrzegasz zwiększanie budżetów to co za problem zwiększyć je teraz. Wojciechowski ma majątek blisko 1.6 mld zł co tam namów go żeby przeznaczył 500 mln na budżet klubu, to przecież też dla dobra polskiej piłki
Co do transmisji to chyba zapominasz że suma jaką wypłaca dana telewizja za możliwość pokazywania ligi jest negocjowana na kilka lat z góry. To nie jest tak że jeden wybryk któregoś klubu w pucharze zwiększy tą cenę w sposób znaczący. Ba nie zwiększy tego nawet seryjne wygłupianie się. Jest to tak znikomy przyczynek do negocjacji że aż szkoda gadać. Bo zapominasz chyba że prawa medialne ligi i pucharów to dwie różne sprawy
Kończę dyskusję bo widzę że obracamy się w innych realiach.
Zaś jeśli chcesz wiedzieć czym grozi awans Lecha/Amiki do LM to poczytaj o czymś co się nazywa casus olympique lyon i prześledź w ilu ligach on wystąpił
|