|
Ja myślę że Wilk jest trochę przytłoczony tym wszystkim.
To już nie Kielce gdzie po przegranym meczu nic złego się nie działo. W Kielcach była mniejsza presja, normalna gra , klub nie był legendą.
A w Wiśle. Wszędzie puchary z Mistrzostwami Polski, niesamowita presja wyniku, zainteresowanie mediów. Tu już nie ma miejsca na jakieś amatorskie granie, to jest Wisła, najlepszy klub ostatnich 12 lat.
Widać to na zdjęciach że Wilk jest wystraszony czy podoła. 24 lata , wielkie oczekiwania. Widać inteligenty chłopak który bardzo dobrze rozumie gdzie się znalazł.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|