|
Strzelić więcej niż jedną bramkę i co najważniejsze: nie stracić bramki w Krakowie, bo sytuacja się skomplikuje.
Pewny wynik 2:0 lub 3:0 załatwiłby sprawę. Mam nadzieję, że tak się stanie. W dzisiejszych czasach nie można być niczego pewnym. Tym bardziej wyeliminowania drużyn z Azerbejdżanu, itp. potęg piłkarskich.
|