Cichy napisał(a):

Jeden wielki populizm i demagogia. Mógłbym obalić każdy z tych punktów ale zamiast tego wystarczy krótkie pytanie:
Czy dzięki występom w LM Legii i Widzewa oraz sporadycznym dobrym występom w pucharach Wisły, Amiki i Groclinu został spełniony którykolwiek z powyższych punktów?
|
Nie odczuwacz tego, bo sądzisz, że gdybyśmy notorycznie, co rok przegrywali z ekipami z Estonii, Malty czy z Azerami to byli byśmy na tym samym poziomie i również z naszej ligi odchodzili by piłkarze jak Marcelo za 3,5mln, Lewandowski za 4,5mln, Żurawski, Frankowski, Uche, Kosa, Błaszcz, Janczyk, Mucha...
Więc czy te sporadyczne jak to napisałeś występy nie przełożyły się na jakość i nie potwierdziły pkt. wyżej wymienionych? Sądzisz, że C+ wyłożył by kilka set mln za prawa do transmisji? Tych meczy nie chciało by wówczas nawet TVP3...
Gdyby klepali nas co sezon Azerowie czy Maltańczycy (o czym tak marzycie) to byli byśmy niżej niż oni, czyli jak tam grają kelnerzy to u nas by grali kulawi i seniorzy z domów starca. Bo niżej od nich praktycznie spaść nie można, a my niestety zbliżamy się do ich poziomu...ale to wg. was lepsze to niż Amika ma wygrać z Azerami, bo...Amika trzyma z Cracovią

Kończe chyba ten temat, bo jeśli ktoś tego nie rozumie...to życzę mu żeby spełniło się jego marzenie. Żeby polskie kluby odpadały w pierwszych rundach z Maltańczykami, żebyśmy za trzy lata mieli jedną ekipę w el. LM i jedną w el. LE, żebyśmy nie mieli kasy za mecze z pucharów, nich ta kasa leci do Estonii i na Litwe, niech oni będą "debilami", wygrywają z klubami z innych państw, zbierają pkt. do rankingu, trzepią kase od UEFA, kupują lepszych graczy...
My zawistni i zazdrośni Polacy będziemy rzucać kłody pod nogi sami sobie i cieszyć ryje.
Szkoda, że Polak przed szkodą i po szkodzie głupi, bo podobną "sztamę" w naszej historii przerabiała juz szlachta z chłopami i wiadomo jak sie to skończyło..