Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4696
Stary 23.07.2010, 13:44
matko jedyna , jak dobrze, że już się MŚ skończyła i nasze galaktikos kluby ruszały do boju, a niedługo to i nieporównywalna z niczym Ekstraklasa wystartuje.
Już mi bokiem wychodziło to chwalenie drużyn, gier, sportowej postawy, misji futbolu.

W końcu można z powrotem mówić jednym z głosem ze swoim plemieniem, głośno wyrażać swoje a to sympatię a to niechęć i bezgraniczne uwielbienie dla swoich. Wiem, że to niskie uczucia, ale nic nie poradzę , tak mam.
Pociesza mnie świadomość, że w sumie wszyscy myślą tak samo, może nie jestem lepszy od nich ale na pewno nie gorszy

Chociaż z jednym nie mogę sobie dać rady - no nie potrafię wykrzesać z siebie nienawiści do Jagi, Ruchowi też źle nie życzę. A co dopiero jak (mam nadzieję) Lechia i Śląsk wyżej pójdą.

Czy wystarczy, że źle będę życzył 4-5 zespołom (wiadomo którym , nie muszę się zmuszać, to siedzi głęboko ) a reszcie pozwolę na trochę radości?
Bo że Wisła ponad wszystko - jest poza dyskusją.


Odpowiedz cytując