|
W pełni zgodzę się z postem kacpergawlo. Nie możemy wszystkich przyrównywać do jednej linijki. Każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów, ale to nie znaczy, że jeżeli ktoś nie kibicuje w pucharach tylko Wiśle, to musi być zaraz uważany za jakiegoś kibica w papciach czy nie wiadomo co. Ja też nie przepadam za Amika, a w szczególności za ich kibicami. W lidze kibicuję tylko Wiśle. Ale gdy Amika gra w pucharach to wole żeby wygrała ta Amika niż jakiś zespół z Azerbejdżanu, Malty, San marino, Anglii czy Hiszpanii. Jestem też Polakiem a w pucharach grają Polskie drużyny i to im kibicuję. Mimo że w sercu mam tylko Wisłę.
|