Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#349
Stary 23.07.2010, 09:20
Czy ja wiem, czy konfidenctwo.... Jakiś tatusiek-piknik poszedł z dziećmi na mecz i Pączuś pokazał im wała. Każdy normalny człowiek wzruszyłby ramionami i olał sprawę. Ale są też ludzie doparci, którzy lubią się ciągać po sądach.

Żeby tylko Iwański się za bardzo nie stresował tym procesem. Wiadomo, hormonu stresu u Legionistów było ostatnio za dużo. W dodatku jedynymi lekarstwami, które stosowali na stres były łakocie Bliklego i wypady do nocnych klubów...
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując