Nie macie sie do czego przyczepic to sie wam spodenki nie podobaja. Spodenki nie graja a jak bedzie trzeba to nawet na golasa moga strzelac bramki

. Panowie na tle Amici i Ruchu zaprezentowalismy sie najlepiej a tez mielismy (mozna tak powiedziec) podobnych przeciwnikow. Nie ma co sie przyczepiac do szczegolow a takze oceniac gre zawodnikow po paru sparingach i meczu z taka druzyna jak wczorajsza. Na ocene przyjdzie pora jak bedziemy mieli powazniejszego przeciwnika w LE - (w obecnej sytuacji druzyne azerska tez wliczam). Takze pierwsze kolejki ligowe tak na prawde wszystkim uswiadomia, kto ma lepszych pilkarzy i kto ma lepiej ułozona druzyne (czyt. Legia, Wisła, Lech) czyli głowni potentaci do mistrzostwa w nadchodzacym sezonie.