|
Skandowanie nazwiska Małeckiego po meczu, w którym nic nie pokazał to budowanie jego i tak przerośniętego ego. Dajecie mu do zrozumienia, że po tym, co zrobił ma wsparcie kibiców. A nie powinien mieć.
Jak zasłuży na skandowanie swojego nazwiska możesz być pewien, że będę krzyczał najgłośniej
|