|
Mój dylemat z kartą graficzną nabrał konkretnych wymiarów, więc jeszcze raz proszę o radę. Chcę w tej chwili wydać jak najmniej na coś, co z założenia ma mi działać przez 0,5-1,5 roku. Pod uwagę biorę GeForce'a 9800GT, Radeona HD 4850 i w nieco droższym wariancie GeForce'a GTS 250. Przy czym na dobrą sprawę jestem negatywnie nastawiony do tej ostatniej karty, bo różnica 50 złotych na dzisiaj jest dla mnie wyraźna, a kartę potrzebuję w zasadzie "na wczoraj", dlatego nie chcę dalej zwlekać.
Powiedzcie, czy rzeczywiście warto dopłacać te 5 dych do GTS-a i czy lepszy Radeon, czy GeForce? W tej chwili mam już trzyletniego kompa z dwoma gigami ramu i dual corem i niespecjalnie widzę sens dalszego inwestowania w tę maszynę( chyba, że się mylę). Komp ma służyć z jednej strony do grania ale niestety ostatnio też do bardziej zaawansowanych zabaw( Blender, 3DS, Unreal Development Kit). Monitor i tak mam starszawy( też 3 lata), bez HD, więc w grę też wchodzą niższe rozdzielczości.
Jakbyście mogli też podpowiedzieć konkretny model karty, bo przyznam szczerze, że o ile w samych technologiach jeszcze się orientuję, to producenci potrafią tą samą kartę wypuścić w kilku wariantach, rozpiętość cenowa sięga nawet kilkudziesięciu złotych, więc jakaś różnica musi być. Niestety, ja tak dobrze się nie orientuję, tak wnikliwych testów raczej nikt nie przeprowadza, nie mówiąc o stronach sprzedawców, które w ogóle mało niosą ze sobą informacji. Na dobrą sprawę za słabszą kartę nie chciałbym przekroczyć 370-380( razem z transportem) , za GTS-a 410-420( też z transportem).
|