Naprawdę fajny mecz, masa frajdy. Pomogli w tym sami Litwini, ale to już nie nasz problem
Ogólnie - dobre wrażenie sprawiał Garguła, Żurawski widać niewiele stracił ze swoich atutów, trochę też Sobol się przebudził. Cikos aktywny, dużo zdziałał w ofensywie, w obronie nie bardzo było jak się wykazać.
Z negatywów - Małecki bez formy, Kirm kompletnie bezproduktywny. Osobna sprawa to Boguski - co prawda zmylił bramkarza potykając się na piłce, ale poza tym strasznie niedokładny.
Podobała mi się współpraca Brożków i Żurawia, jeszcze trochę ze sobą popracują i będą klepać.
Mały plusik dla Jirsaka, jako jedyny ze zmienników naprawdę wniósł sporo ożywienia do gry Wisły, na pewno może powalczyć o pierwszy skład, a przynajmniej być przyzwoitym zmiennikiem.
1q2 napisał(a):

|
Dzimi..Ten cały Bunoza i Paljic, więc pewnie jednak zestawienie będzie podobne jak dziś.Chyba że jeszcze tego Wilka zdążą...Swoją drogą dziś Sobol nieźle zapierdalał - on zazwyczaj nie odwala prowizorki ale dziś wyjątkowo pobudzony.
|
No tak mniej więcej od 3:0 to wszyscy u nas byli strasznie pobudzeni. Sobol ze trzy razy chciał zaskoczyć bramkarza z odległości, Diaz próbował najpierw nożycami, później z przewrotki, Kowalski ustawiał się co chwila do dośrodkowań, nawet Cleber huknął z dwudziestu paru metrów. Widać uznali, że jak jest możliwość łatwo poprawić sobie statystyki to żal nie skorzystać
