Jedyne, co w czwartek raziło w Wiśle, to czerwone spodenki, bo ktoś w klubie się pomylił i takie (zamiast białych) zgłosił do UEFA. W takich "nie swoich" Wisła będzie grała w Lidze Europejskiej cały sezon.
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...e-o-le,1509706