Tak na szybko. Widać brak porozumienia obrony z pomocą przy ataku pozycyjnym (pierwsze 15 minut to jest jakaś ****a masakra). Pomociny nie wychodzą do podań a jak wychodzą to zgrywają do obrony...zero wyjścia na klepe przez 1 linię...sorry jarać się niema czym i o ile tydzień temu można było powiedzieć że jeszcze nie zgrani to teraz trzeba trąbić że jest lipa!!! Z całym szacunkiem ale litwini piłkarsko to pełna amatorka. Są ustawieni taktycznie ale fizycznie stać ich na 30 minut (nie jest to kwestia dzisiejszej czerwieni, tak samo było na litwie)grania...jeśli dostaniemy zdyscyplinowanego i wybieganego przeciwnika może być bardzo marnie.
Personalnie
Żurawski Maciej vs. Brożek Paweł 1:0....i dobrze, młodsza publiczność skorzysta...będzie tylko lepiej

Cikos...niezły ale, jest to koleś bez dryblingu, jeśli nie sprobował na litwinach, znaczy niema go wcale
Garguła....powinien być bardziej pod grą, w końcu jest środkowym pomocnikiem...Szymkowiak ruszał się dużo więcej
Boguś....jeden z lepszych zwodów jakie widziałem ever

Junior...bramka strzelona ale to Cikos włączał się do akcji z dużo lepszym skutkiem (brama po stałym, więc nie można mu jej zaliczyć jako + w grze ofensywnej)
Jovanic.....nie chcę krakać ale chyba w końcu mamy bramkarza