Wyświetl pojedynczy post
enzo
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31193
Stary 22.07.2010, 23:30
WislaOnly napisał(a):Wyświetl post
Masz rację, ale wiesz jak to jest, jak czegoś do końca nie masz to nie jest twoje. Z zawodnikiem może być różnie, klub może kręcić, manager może kręcić, zawodnik może kręcić a tak wszyscy mają gówno do gadania.
Rozumiem, o co Ci chodzi. Z tym, że ja po okresie marazmu kadrowego, polegającego w znacznym stopniu na zatrudnianiu piłkarzy na chybił-trafił, naprawdę jestem w stanie docenić fakt, że nasz klub nie jest na rynku tak pasywny, jak przez kilka ostatnich okienek transferowych.

I śmiem sądzić, iż wypożyczanie piłkarzy jest w naszym przypadku o tyle lepsze, że nie grozi nam dzięki temu jakkolwiek rozumiane przeinwestowanie. Sam klub, z którego wypożyczamy danego zawodnika, w przypadku wpisania w umowie kwoty pierwokupu piłkarza, po wyłożeniu przez Wisłę na stół wspomnianych pieniędzy nie ma już kompletnie nic do powiedzenia. I podobnie działa to przecież w drugą stronę. Jeśli klub dochodzi do wniosku, że zawodnik jest na tyle dobry, iż warto związać się z nim na dłuższy okres czasu - a sam piłkarz wyraża zgodę na proponowane warunki finansowe i odpowiada mu gra w zespole - to po dokonaniu przelewu na konto jego byłej drużyny, zasila on nasze szeregi na dłużej. Taka aktywność jest zdecydowanie bardziej bezpieczna, bo jeśli piłkarz się nie sprawdzi, to Wisła nie musi przez kolejne lata męczyć się z nim i opłacać bezsensownie jego kontraktu.

Nie jesteśmy niestety potentatem finansowym, któremu nie sprawia żadnych problemów zapłacenie za zawodnika kilkuset tysięcy euro (a do tego dochodzi przecież wspomniany kilkuletni kontrakt) - mam tu przede wszystkim na myśli grajka, który z biegiem czasu okazuje się piłkarzem bezużytecznym, przesiadującym wiecznie na ławce, albo też w ogóle nie łapiącym się do meczowej osiemnastki. Dlatego też nie tylko rozumiem nasz nowy sposób pozyskiwania wzmocnień, ale i summa summarum bardzo mi się on podoba. Pozostaje mi jedynie wierzyć, że wszyscy zawodnicy, którzy w naszym klubie pojawili się w ostatnich tygodniach, bądź też dopiero się pojawią - okażą się cennymi nabytkami i w niedługim czasie z pozycji trybun będziemy głośno i dumnie skandować ich nazwiska. Czego tak sobie, jak i Wam serdecznie życzę.

P!
Ostatnio edytowane przez enzo : 22.07.2010 o godz. 23:33.
Odpowiedz cytując