Po pierwszych 15min meczu bałem się co będzie dalej, ale na szczęście chłopaki się rozkręcili. Świetna sprawa, że Żurawski tak szybko strzelił bramkę, z pewnością jakoś go to podbudowało bo na początku grał trochę spięty. Diaz zaskoczył paroma indywidualnymi akcjami. Boguski rozbawił mnie do łez (nie pierwszy raz

) w tym polu karnym, ale bramę strzelił co najważniejsze i humor poprawił. Dobry mecz, lecz przeciwnik słaby. Skład mamy ciekawy, trzeba iść do przodu i pokazać na co nas stać!