Choto i Astiz sie wylecza. Rzeznik dostal w czaszke i to nie wina sztabu, to samo Choto, bo on ma kontuzje od dawna i ciagle go leczyli cos w stylu "zrob zastrzyk" w FM

Sypie nam sie srodek obrony ale Beret pojechal do Francji nie na grzyby. Poczekajmy
