Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1046
Stary 22.07.2010, 19:22
ależ ten Garguła to pechowiec, jak ktoś wchodzi ostrzej to akurat w niego. Dobrze, że nie tam gdzie ostatnio leczył.

Po meczu.
W 10 Litwini se co najwyżej piłkę pokopią na auty , byle już więcej naszych nie kopali. A nasi zagrają tak, by wytrwać do 90 minuty z korzystnym wynikiem. Fajerwerków ładnej gry lepiej się dziś nie spodziewać.