kibicwisły1906 napisał(a):

Pożytku z Riosa w pucharach może nie być żadnego podobnie jak z Chaveza jeśli w ogóle do nas trafi także patrzmy realnie na to czym a raczej kim dysponujemy grając w europejskich pucharach. Nasz prawdopodobny przeciwnik w 3 rundzie z Azerbejdżanu to zespół lepszy od tego z którym Lech miał wczoraj takie problemy - dodajmy że pierwszy mecz gramy na Suchych Stawach...
Nie będę nawet komentował tego jakoby Wilk był wstanie zastąpić Sobolewskiego kiedykolwiek....
|
Jakim był piłkarzem Sobolewski w wieku 24 lat i gdzie grał? Wilk jest na pewno lepszy od Mączyńskiego. Jeśli nie przejdziemy Azerów w obecnym składzie, to i tak nie ma co Wisły pokazywać w Europie. Lech nie jest wyznacznikiem, gdyż to słaba drużyna, która wygrała ligę dzięki przychylności sędziów, katastrofalnej postawie Wisły, a gdy i tego było za mało, to w przedostatniej kolejce pomógł im los w postaci łysiny Jopa.
Jeśli chcemy pokazać Wisłę Europie i coś tam ugrać, musimy mieć 8 - 9 klasowych piłkarzy. Przy optymistycznym założeniu w 4 rundzie będziemy mieli góra 5 zawodników niezłego, prawie europejskiego formatu: Sobola, Piotrka, Pawła, Żurawia, nowego stopera (nie wyobrażam sobie innej opcji niż sprowadzenie dobrego zawodnika na tę pozycję). Trochę to jednak za mało, więc jeśli nie będzie dobrego losowania, to trzeba się modlić żeby nie było ostrego lania.