St@chu napisał(a):

|
Najlepszą okazaja do zrównoważonego budżetu były rządu Kaczyńskiego. Ale oczywiście wolał pójść w stronę rozdawnictwa, a nie w stronę przyszłościowych działań.
|
Podawałem powyżej deficyt budżetowy za czasów JK, który zdecydowanie się zmniejszył w porównaniu do poprzednich rządów.
O jakim rozdawnictwie piszesz? Obniżanie podatków to nie rozdawnictwo.
Cytat:
|
W ogóle stwierdzenia, że przekroczenie progu 60% byłoby świetna okazją do reform brzmi kompletnie niedorzecznie.
|
Jak widać po poście powyżej - nie tylko dla mnie wcale tak nie brzmi.
Co do pomostówek - bez dyskusji, to trzeba było zrobić. Plus dla PO.
A w sprawie prywatyzacji mam tyle do powiedzenia, że lepiej czasem mieć gorzej zarządzane, ale państwowe, niż lepiej zarządzane, ale w istocie kontrolowane przez obce państwo. Dotyczy to przede wszystkim banków, energetyki i zbrojeniówki, w pewnym zakresie także transportu.
Co innego, gdyby prywatyzację ograniczyć wyłącznie do polskiego kapitału wraz ze szczególnymi uprawnieniami SP.