Wyświetl pojedynczy post
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9462
Stary 22.07.2010, 11:53
leksus napisał(a):Wyświetl post
Ok, jak ma być dla ciebie autorytetem polska wiki, to gratuluję.
Chyba nie powinno Ci to przeszkadzać, skoro (jak zgaduję) głosowałeś na gajowego.


Cytat:
Jak już chcesz z jakiejś korzystać to radzę http://en.wikipedia.org/wiki/Reaganomics Kompletnie odwrotne od tego co serwuje Obama.
Ależ proszę bardzo.

"Reagan very significantly increased public expenditure, primarily the Department of Defense, which rose (in constant 2000 dollars) from $267.1 billion in 1980 (4.9% of GDP and 22.7% of public expenditure) to $393.1 billion in 1988 (5.8% of GDP and 27.3% of public expenditure);"

Cytat:
Zresztą przecież Reagan dlatego był (i jest) krytykowany przez lewicę w USA że ciął wydatki na socjal, kulturę i okolice.
W tym nie ma sprzeczności - Reagan ciął wydatki, które są zwykłym przejadaniem, a zwiększał te, które dają kopa przemysłowi.

Cytat:
Lepszy zależy dla kogo. Moim zdaniem bardzo dobrze wyszliśmy na tym, że inne kraje zainwestowały i pobudzały swoją gospodarkę, a my siedzieliśmy spokojnie. Trochę taka taktyka na sępa, ale w sumie w naszej historii (również ekonomicznej) tyle razy to z nas korzystano, że raz możemy my wyjść na plus.
Być może, ale zbyt wcześnie na to, by stawiać tezy kto zyskał a kto stracił i co można było zrobić, a co dobrze że nie zrobiono. Dlatego uważam, że straszenie Grecją, w sytuacji gdy PiS proponował znany i skuteczny sposób na wychodzenie z kryzysu jest zwyczajną manipulacją.

Cytat:
A kryzys w Stanach przycichł, ale nie zniknął. Banki nie upadają spektakularnie, więc jest spokojniej w mediach, ale zadłużanie się USA w końcu doprowadzi do fatalnych skutków.
Pożyjemy, zobaczymy.

Jest takie powiedzenie - jak jesteś winny bankowi milion, to masz problem. Jak jesteś winny miliard, to bank ma problem. I tak jest z USA, bo to nie USA mają problem, tylko reszta świata.


zimiok napisał(a):Wyświetl post
Popatrz na kraje bałtyckie, np. Łotwę, gdzie dzięki zaciskaniu pasa w pierwszym kwartale 2010 roku gospodarka zanotowała 0,3 proc. wzrostu. w porównaniu z minus 8 proc. w roku 2009.
Ależ krajów bałtyckich do niczego nie da się porównywać, bo to zupełnie inna skala.

Zresztą, jeśli mówimy o PKB i wzroście jako wyznaczniku jakie działania antykryzysowe są skuteczne, to jeśli chodzi o USA, to wykres chyba nie pozostawia złudzeń.

Ostatnio edytowane przez Sędzia : 22.07.2010 o godz. 11:59.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa