Jeszcze w trakcie wyborów były dyskusje na temat podatków.
Usiłowałem wyjaśnić jak znacznie obniżone zostały podatki za czasów PiSu.
Być może ten artykuł będzie nieco bardziej obrazowy:
http://podatki.onet.pl/fiskus-zabral...,1,prasa-detal
Cytat:
W 2009 r. oddaliśmy państwu znacznie mniej pieniędzy niż rok wcześniej, donosi "Rzeczpospolita". Różnica na naszą korzyść wyniosła aż 9,1 mld zł.
Z ankiety przeprowadzonej przez "Rz" w izbach skarbowych na terenie Polski wynika, że zwroty podatku za ubiegły rok przekroczyły 10,63 mld zł, podczas gdy po zakończeniu kampanii podatkowej 2008 r. fiskus oddał Polakom nieco ponad 10,3 mld zł.
O wiele większe różnice zaznaczyły się w dopłatach podatku, których po rozliczeniu PIT musieli dokonać podatnicy. Ogólna kwota dopłat za 2009 r. wyniosła 4,8 mld zł, zaś rok wcześniej była o prawie 1,5 mld zł wyższa.
Zdaniem ekspertów główną przyczyną spadku wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych o 9,1 mld zł było wprowadzenie z początkiem 2009 r. dwóch stawek podatkowych na poziomie 18 i 32 proc. zamiast wcześniejszych 19, 30 i 40 proc.
|
dla nieco mniej zorientowanych przypomnę - to rząd PiSu wprowadził dwa progi podatkowe