|
Niema co porównywać pieniędzy jakie kluby dostają teraz za grę w LM, do tych, które otrzymywały w czasach, kiedy grały w niej Legia i Widzew. Niebo i ziemia.
Pierwszy polski klub, który tam wejdzie, w mojej opinii odskoczy finansowo pozostałych i to bardzo. Za sam awans jest kasa, za udział w fazie grupowej jest kasa, przychody z transmisji, zysk z biletów, pamiątek itp. Poza tym rozgłos w Europie, wartośc każdego zawodnika wzrośnie przy ewentualnej sprzedaży. Większe zainteresowanie sponsoró (Lech łatwo zdobywał sponsoró po dobrych występach w LE, Wisłą i Legia mają z tym problem i to spory)
Co do Petrzałki, to zostawił ich właściciel i poszedł do większego klubu (bodajże Slovana). BATE jak widać też się wybiło- kto kiedyś pomyślał, żeby kupować zawodnika z tego klubu? A teraz są chętni.
|