|
Sprzedaż Małeckiego tak, ale tylko pod warunkiem, że w jego miejsce w ciągu najbliższych dni przyjdzie wartościowy następca.
Nie lubie Patryczka i z najwieksza przyjemnoscia przeczytalbym na oficjalnej, ze najblisze kilka lat spedzi w jakiejs zapadlej azjatyckiej wiosce. Niestety obawiam się, ze jeżeli teraz go stracimy, to nie uzupelnimy powstalej po nim luki.
|