|
Dobrze, że nie awansowaliśmy. Teraz czekać na masakrę w Salonikach i jakąs Waszą wpadkę na Kaukazie i najgorszy czas w roku dla polskich pilkarzy dobiegnie konca.
Najlepsze byly komentarze Borka i Kołtonia o 'jeszcze jednym zmuszeniu sie do wysiłku X" i 'potworne zmeczenie Lechitów' albo euforia kibiców po pokonaniu w 11 serii karnych Interu Baku. Ludzie, szanujcie się. Piłkarze się nie szanują, komentatorzy wychwalają ich za niby heroizm, który tam naprawde jest ich pracą, a kibice? Tacy piłkarzole powinni mieć jechane przez 120 minut, że sa frajerami. A tu 120 minuta meczu i "Kotorowski, Kotorowski'. Co kraj to obyczaj, u nas byloby jechane jak po porażkach z Wodzisławiem czy cudownych jednobramkowych wygranych z Sanokiem.
Habemus Dubletum
LEG14
White Star Awards w kategorii:
Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

|