AZS_Lublin napisał(a):

Własnie o tym chciałem napisać. Ciekawe czy Wisła oglądała występ Lecha w LM wczoraj... Dobrze się stało, że Lech miał taką przygodę w kontekscie gry Wisły z Agdamem.. Może co niektórzy docenią Azerski futbol, i przyznają mi rację, że w III rundzie trafiliśmy na zdecydowanie najgroźniejszego rywala. Oczywiscie Wisla jest faworytem ale przejdzie do IV rundy tylko i wyłącznie pod warunkiem gdy do meczu przystąpi na 110%, nie zlekceważy rywala, ZERO MINIMALIZMU i będzie cisnąć przez 90 min.
PS: Sniło mi się, że Wisla wygrala 4:0 z Agdam a w rewanżu przegrala 2:0 a końcówka była bardzo nerwowa.
|
To jest nasz poziom po prostu. Lech miał w ataku jednego Wichniarka, który miał siłę na godzinę gry więc wturlali tylko jednego gola. My z kolei nie mamy obrony więc... Basałaj&co do roboty!!! Kolejna porcja wstydu dla nas niestety całkiem realna.