|
Po tym co dzisiaj obejrzałem to zaczynam się bać tego meczu Wisełki z Quarabag. Jeżeli Lech fuksem przeszedł ten Inter to myślę że Wisła może mieć podobne o ile nie jeszcze większe problemy. Obym się mylił ale według mnie takie są fakty. Azerska piłka się coraz bardziej rozwija. Z roku na rok tamtejsze kluby zachodzą coraz dalej. W tamtym roku Quarabag o ile się nie mylę pokonał Rosenborg i przeszedł 2 rundy kwalifikacji teraz już nie wiem czy LM czy
LE. To może być przejebany mecz;/
A co do meczu Lecha to bez komentarza.. Bez 3, 4 wzmocnień ( piłkarzy którzy od zaraz grali by w pierwszej 11) lech może zapomnieć o fazie grupowej LM. O ile już z góry nie jest skazany na porażkę ze Spartą, która w obecnej chwili dysponuje nieporównywalnie lepszym składem niż Lech. Tacy piłkarze jal Kucka, Dosek,Wilfred, Zeman czy reprezentant czech kladrubsky przewyższają o klase naszych kopaczy.. Szara polska rzeczywistość..
|