Chesteroski napisał(a):

Jak sobie przypomnę jak Widzew pojechał do Baku i przywiózł 2-0 to u siebie rozklepał Neftczi 8-0, a teraz polski klub nie jest w stanie w regulaminowym czasie roztrzygnąć meczu z Azerami, ba nawet w dogrywce... Nie do wiary jak nisko upadliśmy, jeśli komuś wydawało się że Levadia to był wypadek przy pracy, to chyba już jasne jak słońce, nie był!!!
A najśmieszniejsze jest to, że im więcej się pieniędzy ładuje w polski futbol to tym gorsze rezultaty to przynosi...
Jeśli się jeszcze nie boicie o to co spotka naszą Wisełkę w Azerbejdżanie, to czas najwyższy byście zaczęli...
|
Jak sobię przypomnę, że w 1996 Hutnik grał z Baku i im wdziabał DZIEWIĘĆ do jaja........ !!
A teraz słyszę Filipiaka jak pier****i, że wynagrodzenia piłkarzy w lidze polskiej zrównały się z ligą holenderską i że jest to dobry prognostyk. Nóż się sam w kieszeni otwiera.