Żebyśmy za 2 tygodnie po Azerach nie płakali

. Pod warunkiem oczywiście, że jutro klepniemy awans.
Mecze z Interem to kompromitacja Amicy. Prawdę mówiąc nie sądzę jednak żeby Sparta się po nich przejechała. Forma Amicy będzie pewnie szła w górę i najpewniej Czesi awansują po w miarę wyrównanych meczach. Czego oczywiście im z całego serca życzę

.