|
Najgorsze co mogło się nam zdarzyć.
Klepnęliby Azerów 2:0 - było w mediach "Lech dopełnił formalności" itp
A tak to zaraz się zacznie - "Heroiczny bój Kolejorza", "Kotorowski Wielki".
Wyszedł stary Lech - zawsze olewał "słabych". Cos jednak czuję, że ogarną się w tydzień i klepną Spartę...
|