Markus napisał(a):

A to gdzieś napisałem, żeby już „teraz” zerwać się i pójść pod UM bez wcześniejszego uzyskania odpowiednich zezwoleń? To tyle w kwestii manipulacji i tego kto manipuluje.
A skąd Ty możesz cokolwiek wiedzieć na temat tego, co robię lub robiłem, gdzie byłem, ile pism wysłałem i gdzie wysłałem, z kim rozmawiałem? Nie masz na ten temat żadnej wiedzy, dalej możesz jedynie manipulować, tj. snuć swoje teorie i przypuszczenia, majaczyć o hipokryzji. A potem na koniec bardziej lub mniej bezpośrednio obrażać.
Oczekujesz, że ja tutaj na forum będę wyręczał SKWK i innych w opracowywaniu planu działania i ewentualnych zdecydowanych reakcji w związku z kolejną stadionową „obsuwą”? Albo że zrobi to ktoś inny, a nie organizacje istniejące dla kibiców i dla reprezentowania ich? A dlaczego? Oni powinni mieć w tym większe doświadczenie niż ja. A po tym, jak kiedyś moje propozycje i konkretny tekst, o których proszono w innej sprawie zostały potraktowane przez osoby związane z SKWK (o szczegółach nie chcę mówić), nie jestem skłonny nikomu tam się narzucać.
Nie musisz odpowiadać – nasza polemika przekroczyła już i tak ramy tego tematu.
|
Ale odpowiem jednak, żeby Ci nie było przykro.

Poza tym, uważam, że cały czas rozmawiamy na temat.
Skąd wiem, że nic nie działasz? Bo mam kilku znajomych tu i tam i pytałem ich o Ciebie (już jakiś czas temu, bo sprawiałeś wrażenie osoby, która na tej budowie zjadła zęby, ale tu raczej wygląda na zjedzenie, ale wszystkich rozumów)- nikt nie wie kim jesteś. Mało tego, piszesz, że SKWK nic nie robi, co samo w sobie świadczy o Twojej niewiedzy i braku zaangażowania. Fajnie, że wysłałeś maile do ludzi odpowiedzialnych za taki, a nie inny stan rzeczy, ale to nie uprawnia Cię, do wydawania poleceń, albo żądania czegokolwiek, od ludzi, którzy zrobili od Ciebie znacznie więcej. Jesteś jednym z, chciałbym wierzyć, że, tysięcy, którzy też "coś" zrobili. SKWK musi reprezentować ich wszystkich (chociaż powinno tylko tych, którzy są zapisani, bo w końcu jaki mają interes w wyrażaniu opinii tych, którzy potrafią tylko klikać i jechać po nich?).
Napisałeś tekst, ktoś go odrzucił, albo nawet zmieszał z błotem. Poddałeś się. Szybko, ale przynajmniej możesz powiedzieć, że próbowałeś. Cóż, nie odpowiadam za SKWK, nie jestem nawet członkiem Stowarzyszenia, ale tylko to, że jesteś forumowym guru od budowy, nie oznacza, że masz patent na prawdę ostateczną i nie możesz się obrażać, bo ktoś uznał, że Twój tekst się nie nadaje.
Co do oczekiwań wobec Ciebie, to, może Cię zaskoczę, ale nie mam żadnych. Byłem ciekaw, czy tylko wzorem pewnego Andrzeja krzyczysz "Balcerowicz musi odejść", czy masz w głowie choćby zarys tego, co chciałbyś, żeby się wydarzyło.
Pozdro!
