Markus napisał(a):

Nie będę tu toczył z Tobą sporów o SKWK.
Sens tego, co napisaleś jest jasny: tylko osoby, które same kontaktują się z takimi organizacjami i znają ich wewnętrzne stanowiska, decyzje i przemyślenia, mogą cokolwiek wymagać od organizacji kibicowskich i oceniać ich postępowania. A także, że demonstracje czy inne akcje nie wchodzą w grę z uwagi na niebezpieczeństwo "nielegalnego charakteru, dojścia pod UM i konfrontacji z Policją" (Twoje własne słowa)- co jednoznacznie świadczy o Twojej ocenie zdolności kibiców do organizacji i prowadzenia protestów w zgodzie z prawem. Czyli również o ich inteligencji i odpowiedzialności. Palnąłeś głupstwo i teraz nie wycofuj się okrakiem przypisując je manipulowaniu innych.
|
Ale jakie wycofywanie? Sugerujesz, że gdyby teraz pójść pod UM, to spotkałoby się ze zrozumieniem ze strony policji (możesz pisać z małej litery- nie złamiesz prawa

)? Ile trwa zorganizowanie meczu? Wiesz? Ja nie wiem, ale strzelam, że z miesiąc i dlatego terminarze są już od iluś tygodni znane. Ile myślisz, że trwałoby zorganizowanie manifestacji (ludziom, którzy mają swoją pracę, swoje rodziny i swoje sprawy)? I po takim czasie, jak myślisz, ile osób by na nią przyszło? Kiedy emocje by już opadły?
No i pytanie- czy policja i sam UM (bo chyba od nich zależy wydanie takiej zgody) nie miałyby nic przeciwko pochodowi kibiców mających na celu wyrażenie niezadowolenia z ich pracy?
Markus napisał(a):

Czyli rozumiem, że wszelkie akcje kibicowskie nie wchodzą w grę, bo byłyby "wyręczaniem pracowników klubu w pracy" i Twoim zdaniem z góry byłyby skazane na niepowodzenie? Zatem kibice mają nie robić nic, lub nic więcej ponad to, co dzieje się obecnie i spokojnie tolerować postępowanie Majchrowskiego, ZIKiT oraz Polimexu? To proponujesz?
Tak sie ma wyrażać Twoja troska i odpowiedzialność za klub?
|
Ty mi zarzucasz bierną postawę, że kibice mają nie robić nic, kiedy sam jedyne co robisz, to siedzenie przed monitorem i zdzieranie klawiatury w fanatycznym narzekaniu?

Osz Ty! Widzę, że partnerem do dyskusji jesteś na najwyższym poziomie. Hipokryzji oczywiście.
No i tak jak prosiłem- napisz jak to wszystko widzisz. Idziemy pod ten UM i co wtedy mamy robić? Nie będzie Cię tam, więc przynajmniej tu nam napisz jak się zachować, żebyś potem nie mówił, że coś zepsuliśmy i Ty byś to zrobił inaczej.
A ja tylko powtórzę- to działacze klubu, jako jedyni, mają szanse coś tu ugrać. Jakakolwiek aktywność kibiców sprowadzi się do prasowej nagonki, przeinaczania faktów (wspomniana już "AFERA" w UM podczas głosowania nad środkami na halę) i pewnie zaistnieniem innych nieprzyjemnych konsekwencji.
Mój wniosek z rozmowy z Tobą, może mylny, nie wiem, na pewno jedyny, jaki mi się nasuwa, jest taki, że zwyczajnie nie masz pojęcia o czym mówisz.