Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12764
Stary 21.07.2010, 15:38
pan Dudii napisał(a):
Przestań chłopie odwracać kota ogonem, bo wali na kilometr najelpszymi dziełami Urbana. Czystej formy manipulacja. Napisałem wyraźnie- nie musisz się zapisywać. Może SKWK ma ważny powód, ze względu na który nie organizuje posoplitego ruszenia, którego tak usilnie domagasz się zza monitora? Tego się najpewniej nigdy nie dowiesz, bo Twoje relacje są takie a nie inne. Czyj to problem? SKWK, czy Twój
Nie będę tu toczył z Tobą sporów o SKWK.

Sens tego, co napisaleś jest jasny: tylko osoby, które same kontaktują się z takimi organizacjami i znają ich wewnętrzne stanowiska, decyzje i przemyślenia, mogą cokolwiek wymagać od organizacji kibicowskich i oceniać ich postępowania. A także, że demonstracje czy inne akcje nie wchodzą w grę z uwagi na niebezpieczeństwo "nielegalnego charakteru, dojścia pod UM i konfrontacji z Policją" (Twoje własne słowa)- co jednoznacznie świadczy o Twojej ocenie zdolności kibiców do organizacji i prowadzenia protestów w zgodzie z prawem. Czyli również o ich inteligencji i odpowiedzialności. Palnąłeś głupstwo i teraz nie wycofuj się okrakiem przypisując je manipulowaniu innych.

Cytat:
Co to w ogóle za patologiczna sytuacja, że kibice mają wyręczać pracowników klubu w ich pracy. To za co im się płaci? Za ładny wygląd?! Mamy cały czas czekać i liczyć na to, że w końcu któraś interpelacja D. Olszówki (który działa na rzecz stadionu z wew. potrzeby, ale także współpracuje z SKWK, o czym chyba zapomniałeś) da jakiś efekt?!
.
Czyli rozumiem, że wszelkie akcje kibicowskie nie wchodzą w grę, bo byłyby "wyręczaniem pracowników klubu w pracy" i Twoim zdaniem z góry byłyby skazane na niepowodzenie? Zatem kibice mają nie robić nic, lub nic więcej ponad to, co dzieje się obecnie i spokojnie tolerować postępowanie Majchrowskiego, ZIKiT oraz Polimexu? To proponujesz?

Tak sie ma wyrażać Twoja troska i odpowiedzialność za klub?
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując